poniedziałek, 20 lipca 2015

Samoakceptacja :)

Witajcie, cześć i CZOŁEM!


Ostatnio posty widywaliście dość nieregularnie ale....
TO SIĘ ZMIENI!
Teraz zamierzam poświęcić czas na bloga i kanał, więc przygotujcie się na mocną dawkę nowych postów i filmików.


Wakacje mijają w zadziwiająco szybkim tempie, a ja je ledwo poczułam...
Zaraz zacznie się rok szkolny, a wraz z nim - ponowna dawka braku samoakceptacji.
Dużo osób zapyta, dlaczego akurat w roku szkolnym?
Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale w roku szkolnym muszę bardziej walczyć by zaakceptować samą siebie, niż na wakacjach.
Bo będzie przecież tyle znajomych osób, do których będziemy się porównywać.
Niestety przy każdej próbie porównywania siebie do kogoś innego... wychodzimy w swoich odczuciach, mówiąc delikatnie... DUŻO GORZEJ...




Tak samo w Mediach....
Telewizja, internet, czy reklamy podsuwają nam CHORE IDEAŁY, do których my przyzwyczajamy się na tyle, że uważamy to za normalne.
Nagle kościotrupia sylwetka i nienaturalne kształty stały się "modne", a co za tym idzie 
MNÓSTWO osób zakłamanych osób wierzących w te urojenia i starających się uzyskać ten sam nieosiągalny efekt (choćby sylwetki) co na np. reklamach.
Wiadomo.. Nie każdy jest idealny. 
Ale każdy jest piękny (tyle, że na swój sposób) ...


To nie jest tylko puste gadanie na poprawę samopoczucia ale osób brzydszych, czy grubszych..
To jest prawda, w którą nikt nie chce wierzyć.. Bo przecież przyjemniej jest się pożalić nad sobą...
Każdy człowiek... KAŻDY.. Jest stworzony na podobieństwo Boże.. Czyli nosi w sobie część Bożego piękna... I jak chcesz teraz powiedzieć, że jesteś brzydki/brzydka jeśli masz w sobie 
część BOGA?!


I teraz TY! Tak, właśnie TY!
Siedzący/a po drugiej stronie ekranu!
Uśmiechnij się! BO JESTEŚ CUDOWNY/A!



P.s Gaba dziękuję za zdjęcia <3

5 komentarzy: