poniedziałek, 30 listopada 2015

Otwórz się na świat!

Hej!


Każdego dnia musimy podejmować mniej ważne, lub ważniejsze decyzje, 
które w różny sposób wpływają na całokształt naszego życia.
Nawet nie zawsze się nad tym zastanawiamy, bo wszystko mija tak szybko.



Jednak ile razy wstrzymujemy się od wypowiedzenia swojej opini na dany temat,
 tylko dlatego, że boimy się odzewu, który nasza wypowiedź może wywołać.
Boimy się reakcji ludzi, na nasze uczucia, czy zdanie.
Ale ile razy sami nie akceptujemy zdania innych?

Tytuł dzisiejszego posta: "OTWÓRZ SIĘ NA ŚWIAT" mówi sam za siebie :)
Bądźmy otwarci dla siebie nawzajem.



Aby osiągnąć jakikolwiek sukces, choćby najmniejszy, nie możemy przejmować się zdaniem ludzi, którzy nie mają pozytywnego wpływu na nasze życie, a ich celem jest tylko ośmieszanie innych.
Nie pisz bloga, bo już ktoś powie, że coś jest nie tak.
Nie ucz się dobrze, bo inaczej będziesz nazywana kujonem.
Nie startuj w konkursie, bo wychylisz się poza szereg takich samych osób, bez większych ambicji.



 To jest TWOJE życie, TWOJE zdanie i TWOJE sukcesy!

    BĄDŹ sobą i po prostu OTWÓRZ SIĘ NA ŚWIAT :)


Jak zwykle zachęcam do klikania! :)


 

 

KLIK



A tutaj mój najnowszy, tym razem kulinarny filmik :)


 

Pozdrawiam :)  


wtorek, 20 października 2015

Wracamy!

No tak.. Ja tez jestem na siebie zła. 

Przyznaję, zawaliłam ostatnio "trochę" bloga. Jakoś od kiedy więcej ludzi w moim najbliższym otoczeniu dowiedziało się o tym moim kąciku w necie, pisanie nagle jakoś wyblakło. 
Może dlatego, że nie umiem i nie lubię otwierać się przed ludźmi, którzy nic pozytywnego nie mogą wnieść do mojego życia..



Ale bierzemy się w garść i zaczynamy pisać jakieś porządne posty :D



Przez ten ostatni czas, gdy olewałam, bądź pisałam posty "po prostu, żeby coś napisać" zdążyłam zatęsknić za takim PRAWDZIWYM, moim pisaniem, które czytało coraz więcej 
z Was.



Umiałam to jednak zawalić i zastopować bloga na dwa miesiące, przy czym straciłam
 przy tym pewną część czytelników.
Chce wrócić do tych "czasów", gdy bez mojej interwencji, po dwóch godzinach od dodania posta było coś około 40 komentarzy :)
Mam nadzieję, że poprzez solidną, tym razem pracę mi się to uda :D 
Zresztą sami to ocenicie :D

Ale nie zanudzając dalej moimi obietnicami zostawiam Was z KLIKAMI.
Jeśli masz tylko chwilkę to kliknij w te 2 linki :)
Pod linkami macie najnowszy filmik z Warszawy.








DO NASTĘPNEGO! :*





czwartek, 17 września 2015

Liebster Blog Award + BACK TO SCHOOL :)

No hej ;)

Dzisiaj odpowiem na kilka pytań, dlatego, że zostałam nominowana do LBA przez siostramimbli.blogspot.com , za co bardzo dziękuję ;)
Na początku chciałam Was jeszcze zaprosić na mój nowy filmik, a zarazem pierwszy z serii 
"BACK TO SCHOOL" :)




Zapraszam do dawania łapek w górę i subskrybowania mojego kanału :D

Przejdźmy już do pytań :)
1. Co inspiruje cię do pisania bloga?
Codzienność i potrzeba wypisania się, oraz dzielenia się moimi przemyśleniami z ludźmy

2. Czy spotkałeś się kiedykolwiek z osobami, z którymi wcześniej miałeś kontakt tylko przez Internet?
Jeszcze nie :P

3. Jeśli mógłbyś oswoić dowolne zwierzę, to które byś wybrał?
Tygrys, pantera, żyrafa albo słoń :D ALBO KOALA :D

4. O czym najczęściej śnisz?
O ludziach, o których myślę, bądź o których rozmawiam :)

5. Czy twoi znajomi wiedzą, że prowadzisz bloga? Jeśli tak, to co o nim myślą?
Niestety wiedzą.. Niektórzy nic do tego nie mają, a reszta mnie wyśmiała :D 

6. Jacy są twoi ulubieni blogerzy i dlaczego lubisz czytać ich blogi?
littlepeople00.blogspot.com - bardzo fajne stylizacje i ciekawe posty, 
zapraszam do odwiedzenia tego bloga ;)
slodkanatuus.blogspot.com - fajne stylizacje i ciekawe tematy :)
written-by-life.blogspot.com -  bardzo ładne zdjęcia i ciekawe posty :)


7. Które książki, twoim zdaniem, każdy powinien przeczytać?
Wszystkie części "Narni" 
"90 minut w niebie"
"Anielska szkoła miłości"
"Baśniobór"

8. Twoje trzy ulubione teledyski to...?
One Direction- Night Changes
One Direction- Story of my life
One Direction- Best song ever

9. Jeśli jesz mięso, to czy mógłbyś z niego zrezygnować i zostać wegetarianinem?
Musiałabym mieć jakiś konkretny powód by to zrobić :)

10. Skąd taka a nie inna nazwa twojego bloga?
Mój młodszy brat, gry był mały nie umiał wypowiedzieć "klaudusia", dlatego to skrócił i mówił DUSIA :) Potem reszta rodziny tak mówiła, a teraz nawet znajomi i przyjaciele ;)


11. Gdybyś złapał złotą rybkę, spełniającą trzy życzenia 
(przy czym żadne nie mogłoby brzmieć "poproszę kolejne trzy" ;)) 
to o co byś ją poprosił?
Hm... O to by pojechać za granice :) Astii ;) , O to bym do końca swojego życia była zdrowa i moja rodzina, oraz przyjaciele także, BY MIEĆ NIESKOŃCZONĄ ILOŚĆ ŻYCZEŃ :D

Ja nominuję ;)
littlepeople.blogspot.com

slodkanatuus.blogspot.com 
lariiandlarii.blogspot.com
written-by-life.blogspot.com

Moje pytania:
1. Dlaczego zdecydowałaś się założyć bloga?
2.  Twoje największe marzenie?
3. Najlepsze momenty tegorocznych wakacji?
4, Gdybyś mogła zmienić jedną rzecz w swoim charakterze, co byś zmieniła?
5. Trzy Twoje ulubione piosenki
6. Jak rozpoczęłaś nowy rok szkolny?
7. Twoje ulubione miasto to?
8. Dlaczego akurat taka nazwa bloga?
9. Twoja ulubiona fryzura to?
10. W jakim celu założyłaś bloga?
11. Jakie kraje chciałabyś odwiedzić?

Miłego dnia ;*


środa, 26 sierpnia 2015

Bo co inni pomyślą?!

Nie rób tego!
Rozumiesz?
Broń Panie Boże nie zakładaj bloga..
Ej?!  Słyszysz?!
Jeszcze dowie się Twoja klasa, znajomi..co oni o tym powiedzą?
Lepiej nie...  Bo jeszcze się im nie spodoba..

Tak...  To właśnie nastawienie na różne sprawy dzisiejszej części młodzieży.
Nie,  bo co inni sobie pomyślą?
Aha..  Czyli rozumiem, że przez całe życie będziesz tylko patrzeć czy przypadkiem komuś się nie spodoba to, co robisz.
Bardzo Ci to odradzam..
Dlaczego?  BO NIGDY NIE SPEŁNISZ SWOICH MARZEN!
Zawsze znajdzie się ktoś komu nie spodoba się to, że coś Ci się udaje, że się spełniasz itd.
Nie oszukujmy się... Szczerze mówiąc to sama bałam się opinii innych na temat mojego bloga czy kanału..
W sumie to na początku z mojego otoczenia wiedziało o tym mało osób,  ale potem zaczęło się to PIEKNIE rozprzestrzeniać..


Szła za tym fala krytyki,  wysmiania, hejtow..
Przyznam szczerze..  Na początku się tym przejmowałam, bałam się o to,  że ktoś mnie wysmieje ale teraz?  TERAZ NA PRAWDE ŚMIEJE SIĘ Z HEJTEROW, CZY LUDZI KTORZY BEZ NAJMNIEJSZEGO SENSU MIESZAJA SIĘ W MOJE ŻYCIE :)
Jeśli ktoś tak strasznie chce mnie zmotywować do usunięcia bloga, to bardzo dziękuję, ale taka pomoc jest mi na prawdę NIE potrzebna.
Ale dziękuję,  za "dobre"  intencje niektórych osób :*
W WIELKIEJ mierze wspomogli mnie moi kochani przyjaciele <3 Nie będę ich wymieniać, bo te osoby wiedzą, że nimi są  :D


Większość szkoły o moim kanale i blogu dowiedziało się w te wakacje i mam to na prawdę Daleko czy któraś "MIŁA"  osóbka podejdzie do mnie 2 września i powie mi jaka to ja jestem beznadziejna :)  Ahaha pewnie się nie odważy,  bo przecież tak łatwo hejtować w necie :)
Więc jeśli jednak wolisz bać się każdego i nie robić niczego, co nie spodobało by się Twoim rówieśnikom to na następne zakupy weź całą szkołę, żebyś miał/a 100% pewność, że przypadkiem Twoja nowa bluzka wszystkim się spodoba..  Niestety nawet gdybyś się bardzo starał/a to, jak to mawiały nasze babcie WSZYSTKIM SIĘ NIGDY NIE DOGODZI!  I tego się trzymajmy :)
Bo to Ty jesteś niepowtarzalnym człowiekiem..  Nie ma takiego drugiego na calutkim świecie....  Jesteś jedyny/a taki/a spośród prawie 7 miliardów ludzi...  To przecież genialne, że nie ma nikogo takiego samego jak Ty, czy ja..  Mamy tylko JEDNO życie,  wiec może zainwestuj w swoje szczęście,  zamiast przejmować się opinią innych ludzi :)

Życzę miłej końcówki wakacji i zapraszam do klikania <3

KLIK                   KLIK



P. S. Przepraszam, że bez zdjęć i ładnej czcionki,  ale  jestem na wakacjach i towarzyszy mi niestety tablet, który odmawia posłuszeństwa  z trakcie pisania posta :)

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Jeszcze trzy tygodnie? - Czyli szybki przebieg wakacji i zaproszenie :)

Przykro mi..

Ale ....


 ZA TRZY TYGODNIE WRACAMY DO SZKOŁY....

Z tego względu zapraszam Was na stronę http://www.choies.com gdzie znajdziecie mnóstwo ubrań, które przydadzą się na cieplejsze, jak i na chłodniejsze, wrześniowe dni..


Tak szybko co u mnie..
Jest STRASZNIE gorąco a wręcz upalnie!
Swoje wakacje w lipcu spędziłam w Dąbkach <3
Było genialnie :)


Mogłam odpocząć i znowu przyglądać się temu pięknemu morzu <3
Gdy widzę tą nieosiągalną wodę czuję się wolna..
Mogłabym przebywać tam całą wieczność. Niestety trzeba wrócić do szarej rzeczywistości.
Gdy wróciłam baaardzo dużo czasu spędziłam z przyjaciółmi <3


A na poprawę humoru zapraszam na nowy filmik "6 typów dziewczyn, których NIENAWIDZĘ"

Od razu mówię, że cały ten filmik to IRONIA, która ma na celu pokazać jak zachowuje się 90% dziewczyn w dzisiejszym świecie :D


Czekam na łapki w górę i suby :))

Ja życzę miłego dnia i zostawiam Was ze zdjęciami z nad morza :)

(To zdjęcie z muzeum :) )





poniedziałek, 20 lipca 2015

Samoakceptacja :)

Witajcie, cześć i CZOŁEM!


Ostatnio posty widywaliście dość nieregularnie ale....
TO SIĘ ZMIENI!
Teraz zamierzam poświęcić czas na bloga i kanał, więc przygotujcie się na mocną dawkę nowych postów i filmików.


Wakacje mijają w zadziwiająco szybkim tempie, a ja je ledwo poczułam...
Zaraz zacznie się rok szkolny, a wraz z nim - ponowna dawka braku samoakceptacji.
Dużo osób zapyta, dlaczego akurat w roku szkolnym?
Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale w roku szkolnym muszę bardziej walczyć by zaakceptować samą siebie, niż na wakacjach.
Bo będzie przecież tyle znajomych osób, do których będziemy się porównywać.
Niestety przy każdej próbie porównywania siebie do kogoś innego... wychodzimy w swoich odczuciach, mówiąc delikatnie... DUŻO GORZEJ...




Tak samo w Mediach....
Telewizja, internet, czy reklamy podsuwają nam CHORE IDEAŁY, do których my przyzwyczajamy się na tyle, że uważamy to za normalne.
Nagle kościotrupia sylwetka i nienaturalne kształty stały się "modne", a co za tym idzie 
MNÓSTWO osób zakłamanych osób wierzących w te urojenia i starających się uzyskać ten sam nieosiągalny efekt (choćby sylwetki) co na np. reklamach.
Wiadomo.. Nie każdy jest idealny. 
Ale każdy jest piękny (tyle, że na swój sposób) ...


To nie jest tylko puste gadanie na poprawę samopoczucia ale osób brzydszych, czy grubszych..
To jest prawda, w którą nikt nie chce wierzyć.. Bo przecież przyjemniej jest się pożalić nad sobą...
Każdy człowiek... KAŻDY.. Jest stworzony na podobieństwo Boże.. Czyli nosi w sobie część Bożego piękna... I jak chcesz teraz powiedzieć, że jesteś brzydki/brzydka jeśli masz w sobie 
część BOGA?!


I teraz TY! Tak, właśnie TY!
Siedzący/a po drugiej stronie ekranu!
Uśmiechnij się! BO JESTEŚ CUDOWNY/A!



P.s Gaba dziękuję za zdjęcia <3

czwartek, 2 lipca 2015

Gerber, Fanta, Jogobella, soczek i odrobina kakaa.


Szkoła, szkoła i po szkole :)

Te 10 miesięcy minęło zadziwiająco szybko.
Wakacje rozpoczęły się z beznadziejną pogodą.
Ale to ma się niedługo zmienić.

Tytuł dzisiejszego posta: Gerber, Fanta, kakao, soczek i Jogobella.
Haha! Pewnie wiele osób pomyślało sobie teraz  "o co jej znowu chodzi"?"
Pierwsza sprawa? Otóż jest to filmik na YouTube.
Tym razem nagrałam CHALLANGE, w którym ...... a zresztą zobaczcie sami :)




Nie zapomnijcie o łapkach w górę i subach !  :)

Ale to nie byłoby w moim stylu gdyby post się już kończył, wiec ten tytuł ma też swoje "drugie dno".
Dzisiejszy świat się zmienia.. Co widzimy chyba wszyscy.. Tylko jedno pytanie. 

CZEMU ZMIERZA W TYM ZŁYM KIERUNKU?
Czy na prawdę ludzie chcą sami siebie zniszczyć?
Co jest w sumie dziwne, bo powinniśmy chcieć dla siebie jak najlepiej.. A sami sobie w końcu zaszkodzimy na tyle, że  ten świat ZNISZCZYMY.
Nie będzie już zasad, priorytetów, a naszymi "ideałami" stanął się ludzie bez wartości.. 
LUDZIE... Dlaczego tyle z nas wzoruje się na LUDZIACH.

A NIE NA BOGU?!
To może wydaje się trudne, ale tak na prawe to po co wzorować się na człowieku?

Nikt nigdy nie powiedział, że droga z Bogiem jest łatwa... Bo wcale taka nie jest.
Co jest w sumie dziwne, bo tyle osób uważa, że jeśli Bóg jest dobry, to czemu jego wyznawcom ma być gorzej?
I tu się można na prawdę długo zastanowić.. Ale jak udowodnimy prawdziwą miłość do Boga bez wyrzeczeń?
To jest tak jak gdybyśmy podeszli choćby rodzica i powiedzieli "Kocham Cie", ale nie okazywalibyśmy tego..
Może niektórych po prostu NUDZI to co piszę, ale ja wierzę, że blog, to nie tylko pusta strona, bez żadnego wyrazu z ładnymi zdjęciami... 
Dla mnie blog powinien przekazywać, choć trochę moich poglądów na ten już zepsuty świat.. 
Bo wierzę, że są jeszcze tacy ludzie, dla których DOBRO, ale prawdziwe DOBRO tego świata, jest marzeniem i którzy dążą do tego.

Tak na koniec przypominam o filmiku wyżej :D
I zapraszam do KLIKANIA <3
(Tak, to są dalej te same rzeczy co w poprzednim poście )


               
           KLIK            
             

     KLIK

                                                            




czwartek, 18 czerwca 2015

Choies

HEJ!

Na początku chciałabym Wam BARDZO, BARDZO PODZIĘKOWAĆ!

Jak pewnie pamiętacie jakiś czas temu prosiłam Was o KLIKI.

Oczywiście można na Was liczyć bo uzbieraliście koło 130!
Tak więc już oficjalnie mogę napisać, że współpracuje z CHOIES!


Mam jednak dla Was znowu wyzwanie.

Przedstawiam Wam dzisiaj kolejny "komplet".

Więc oto taki słodki crop top i czarne spodenki z wysokim stanem :)


         



                                                                         KLIK                                 





Oraz piękna sukienka <3



KLIK



Będę Wam BARDZOOO WDZIĘCZNA jeśli klikniecie w te trzy

kliki.




Teraz zmienię temat.
Jak widać nastąpiła "mała" zmiana w wyglądzie bloga.

Zawdzięczam ją Gosi, za co bardzo dziękuję <3



Ostatnio wybrałam się na sesję, właśnie z niej dodaje dziś zdjęcia :D
Wyszły pięknie (ogółem zdjęcia, nie ja) :D
Więc za nie tęż bardzo dziękuję Pati <3




Jeszcze z innej beczki dodaje Wam mój kolejny filmik z YouTube :)
Jeśli Wam się podoba to czekam na łapki w górę i subskrypcję! :D
                                                               



Jeśli kliknęłaś/ąłeś w "KLIKI", to napisz w komentarzu, a na pewno się odwdzięczę!

Do następnego!





środa, 10 czerwca 2015

Youtube ;)


Hej!

Dzisiaj przychodzę do Was z takim króciutkim postem :D

A więc mam dla Was NIESPODZIANKĘ <3


Postanowiłam założyć sobie kanał na YouTube :)
I teraz liczę na Was <3


Już troszkę Was jest, więc do dzieła :D
Jeśli spodoba Ci się poniższy filmik to będzie mi BARDZOOOO miło jeśli dasz łapkę w górę ;)
Miło widziane tez subskrypcje :D

Aparatem troszkę trzęsie, ale  następny filmik myślę, że będzie lepszy :D
Jeśli macie swoje kanały to podawajcie je w komentarzach :D

NA PEWNO ZAJRZĘ!

A teraz zostawiam Was z pierwszym filmikiem ;)
Buziaki



Ogólnie jestem weselsza niż na filmiku, ale tu się denerwowałam :)

piątek, 5 czerwca 2015

Szczawnica i koncert, czyli namiastka Ziemskiego NIEBA!

Hej.
Ostatni weekend spędziłam w Szczawnicy.
Było po prostu genialnie <3
Widoki? Oczywiście piękne ;)

 

Był to dla mnie czas takiej regeneracji i odbudowy :)
Mogłam sobie w końcu odpocząć i  chwilę zatrzymać.
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i musiałam wracać.
Jednak pocieszeniem było to, że wracam na turniej (piłkarski), który tez był bardzo udany :)
Dla wyjaśnienia strzeliłam bramkę ;)


W górach czuję się po prostu WOLNA!
Tak samo nad morzem.
Te piękne widoki pokazują mi, że jestem bliżej Boga, bliżej nieba.

A teraz zmieniając temat to 
BYŁAM WCZORAJ NA KONCERCIE "Jednego serca, jednego Ducha"
Było na prawdę ŚWIETNIE!
Jest to koncert organizowany co rok w Rzeszowie. 
Jeśli ktoś nie był to po prostu MUSI jechać w przyszłym roku.

Już nie wiem ile było osób ale na pewno kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt TYSIĘCY!


Atmosfery tam panującej nie da się opisać :D
Spotkałam mnóstwo świetnych ludzi, którzy darzyli pomocą w każdej sytuacji :)
Najlepszy moment był wtedy, gdy większość zapaliła świeczki, które dostaliśmy. 
Widok był OBŁĘDNY!
Tu jest mały skrawek 


Dziękuje wszystkim za wspaniały wieczór <3




                                                                      Do następnego ;)

poniedziałek, 18 maja 2015

Urodzinki ;)

Hej!
Tak mi jakoś dziwnie pisać po takiej przerwie...


Nie będę się tłumaczyć, że nie miałam czasu, czy coś.
Po prostu musiałam dać sobie te tygodnie na ustabilizowanie samej siebie.
Regeneracja została na szczęście pomyślnie ukończona i można powiedzieć, że powoli wszystko wraca do normy :)

3 maja (tak wiem trochę czasu już minęło) obchodziłam swoje 14 urodziny.

Były one cudowne dzięki moim rodzicom, bracie i przyjaciołom <3
Rodzice, Magda, Ola, Gaba, Murzyn i Kasia ( I WŁADZIU!!! :D )
zrobili mi świetną niespodziankę.
Ania na następny dzień ;)
Wszystkim bardzo dziękuję <3
Co dostałam?
Szczerze mówiąc, przez brak czasu ( I INTERNETU) nie zrobiłam zdjęć rzeczy :/
Jakoś się ureguluję i dodam zdjęcia wraz z następnym postem ;)



Nie macie pomysłu na niespodziankę na urodziny? 
Moi przyjaciele znaleźli świetny pomysł!
Oczywiście doszłam do wniosku, że w urodziny pójdę na boisko :)
Poszłam z Olą. A tu nagle dziewczyny napisały, że ich nie będzie, lub że się spóźnią. Zrobiły to tak autentycznie, że nic nie podejrzewałam. 
Szłam przez boisko coraz dalej i dalej, aż nagle zza budki wyskakują dziewczyny ( i Władek) z tortem i prezentami!
Potem jeszcze impreza w domu :)
Było naprawdę ŚWIETNIE i te urodziny spokojnie mogę zaliczyć do jednych z najlepszych :D
Niestety minęły za szybko i jesteśmy już po połowie MAJA...



Teraz czekamy tylko na WAKACJE <3 (39 dni zleci szybko)

A TU MÓJ TORT!!!!!!!!!!



Za 5 dni mam turniej w piłkę nożną, już się denerwuję ;)

Do "napisania" :D
Miłego dnia ;)


środa, 29 kwietnia 2015

Skupienia Szynwałd

Hej :)
Po kilku dniowej przerwie przychodzę do Was z postem o............. SKUPIENIACH.


Co to są skupienia?
Spotkania dziewczyn, organizowane co 2-3 miesiące w Szynwałdzie.

Oczywiście dużo rozmawiamy o Bogu i Jego miłości do nas.


No i teraz widzę reakcję jakieś 70% ludzi czytających tego posta:
"Co?! Znowu o Bogu?!"
TAK, bo Bóg to jest KTOŚ kto pomaga mi przetrwać wszystko i wspiera mnie w każdej sytuacji.
Czemu piszę KTOŚ a nie choćby COŚ?
Bo Bóg to ten ktoś.
To osoba.. Mój przyjaciel, który tak mnie kocha, że aż chciał za mnie UMRZEĆ.
Sam z siebie postanowił, że DLA MNIE umrze.
Żebym ja mogła wiecznie żyć z Nim w wiecznej radości.



Wracając do tematu skupień to jest to czas (piątek wieczór, sobota i niedziela do południa)
który można spędzić sam na sam z Bogiem.
Są też tam WSPANIAŁE osoby, z którymi można o wszystkim pogadać :)


Te Skupienia bardzo mi pomogły w obecnej sytuacji, która nie była dla mnie łatwa...
Pozwoliły mi przypomnieć sobie, że przecież wszystko to jest PO COŚ.
Bóg ma na mnie plan i wszystkie moje cierpienia, smutki, ale także radości są po to, bym coś w życiu zrozumiała i może tym przybliżyła się do NIEGO.
A siedząc w przyciemnionej kaplicy czułam, że Bóg siedzi koło mnie i trzyma mnie za rękę mówiąc "Wszystko będzie dobrze. Musisz być twarda."


Jest tam świetna atmosfera i ludzie, którym można zaufać.
Także siostry, które pomogą w każdej sytuacji.
Następne SKUPIENIA będą na początku czerwca i SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM! :D

Tak kończąc to chciałam bardzo podziękować za KLIKI, bo uzbierałam ich ponad 100!
I te 46 komentarzy dają MEGA motywacje :D


Miłego wieczoru :*


wtorek, 21 kwietnia 2015

Współpraca i .......... życie

Cześć :)

Przychodzę po tygodniowej przerwie...
Dlaczego, aż tak długo?
Szczerze mówiąc to przeżywam NAJGORSZY czas w moim życiu..
I to nie chodzi o jakieś błahe problemy.. 
Stała się jedna z najgorszych rzeczy, które mogą potrafić się człowiekowi w ciągu całego życia. 
Przez kilka dni myślałam, że nie ma sensu nic robić... Że mogłabym usiąść i siedzieć tak do końca świata.
Ale trzeba było się wziąć w garść i ruszyć przez z życie z jeszcze większą pewnością, że jestem komuś potrzebna i mam kogo wspierać.
Wiele razy zadawałam sobie pytanie "Dlaczego?", "No ale po co?".
Ale dałam radę. Podniosłam się i choć wiem, że najbliższy czas będzie przepełniony bólem, to wiem, 
że kiedyś zrozumiem, po co to wszystko.
Dałam radę...  
Wzięłam się w garść dzięki mojej rodzinie i przyjaciołom.

DZIĘKUJĘ <3




Teraz co do współpracy ;)

Ostatnio nawiązałam współpracę z CHOIES.

A teraz liczę na WAS. Potrzebne mi jest po 100 KLIKÓW.

Jeśli tylko klikniesz w linki daj znać w komentarzu! Na pewno się odwdzięczę! <3 




KLIK


Dziś pokazuję Wam krótkie spodenki z wysokim stanem.
Moim zdaniem są śliczne.
To tego czarna, krótka bluza z napisem "YES".
Uważam, że połączenie tej bluzy ze spodenkami wyglądałoby na prawdę fajnie :D

.....................................................................................

Wracając do tego pierwszego tematu..
Ludzie żyją teraz najczęściej na pokaz. 
Nie liczy się Bóg, ojczyzna, rodzina...
Ważniejsze są papierosy, narkotyki, alkohol.
Bo teraz SZPAN, LUZ, SWAG jest lepszy..
Przecież więcej ludzi Cię wtedy szanuję.



Nawet nie zdajemy sobie sprawy jakie życie jest kruche.
Dopóki nie doznamy tego na własnej skórze. (Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi.)
Po prostu, gdy wiemy jak szybko można coś stracić bardziej się to docenia. 

Liczę na Was, na te KLIKI <3
Dziękuję, że jest ktoś kto to czyta :)
Miłego wieczoru :D





poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Kompleksy, problemy...


Hej :)
Pogoda cały czas się przeplata..

Raz zimno, raz aż gorąco.
Trudno nadążyć :D
W szkole coraz więcej sprawdzianów i kartkówek, a do końca roku już tylko 2 miesiące ;)


Ale przejdźmy już do tematu posta.
A więc kompleksy....
Chyba wszyscy się z nimi spotykamy. 
Dotykają także mnie.
Na każdym kroku widzimy i słyszymy kogoś, kto narzeka na swój wygląd, charakter, lub inne swoje gorsze cechy.
I dotyczy to także chłopaków.
Choć oni może lepiej to ukrywają. 
Kompleksem możemy nazwać stłumiony głos wyrażający niechęć do samej siebie.
Niektóre osoby dość "śmiało" o ty mówią, ale znaczna część się z tym "ukrywa". Nie chętnie o tym mówi. Może dlatego, że mówiąc takie rzeczy o sobie trzeba mieć kogoś zaufanego.


Nie rozumiem tylko osób, które robią to specjalnie tzn
-" Ale ja jestem gruba i brzydka normalnie masakra!"-
A cała reszta:
-"No co ty! Jesteś taka śl.liczna! Chciałabym byś taka jak ty!"
Takie dialogi na poprawę humoru są na prawdę BEZSENSOWNE!
Nie można tez przesadnie przejmować się kompleksami.
I szczerze o nich z przyjaciółmi rozmawiać. 
Przyjaciel to..... przyjaciel. 
Po prostu osoba warta całkowitego i bezgranicznego zaufania.



Mam 14 lat. Większość starszych osób właśnie pomyślało sobie 
"eeee tam to jeszcze dziecko.. Co ona wie o problemach?"
Nie sprzeciwie się.. Jestem jeszcze młoda. Nawet bardzo.
Ale ze swoimi choć tymi małymi i większymi problemami staram sobie radzić.
Oczywiście rzadko udaję mi się radzić z nimi sama.
I tu także do akcji wkraczają moi kochani przyjaciele. A wśród nich rodzina i rodzice <3 
Dlatego uważam, że o problemach trzeba rozmawiać. Bo to co nas może i przerośnie, będzie prostsze dla naszych przyjaciół, rodziny, czy znajomych.
Nie należy zamykać się w sobie, gdy tylko nam coś nie wyjdzie.



Zawsze możemy się do kogoś zwrócić.  
Trzymajmy dystans do sobie jak i do innych.
Znaczy to tyle, że nie wszystkie bierzmy dosłownie do siebie. Są niestety ludzie na tym świecie, którym zależy na tym być TY czuła się źle, czy gorzej od innych.
Nie odkryłam jeszcze ich celu w tym... I chyba nigdy nie odkryję.
Po prostu życie na tym polega.... Że istnieją problemy, które my musimy zwalczać.
Naszym zadaniem jest pokonywać nasze słabości i stawać się coraz lepszymi ludźmi.
Mamy dążyć do określonego nam celu.
Bo inaczej przecież życie byłoby bezsensu.
Byłoby tylko wiecznym "kąpaniem się w pieniądzach".
A tak to musimy coś zrobić, jakoś się postarać by na coś zasłużyć.
Życie uczy nas poprzez upadki, problemy wytrwałości i wzrastania.
Dlatego musimy ciągle na nowo wstawać. Nie poddając się dążyć do końca.
 Do tego celu...


Więc teraz pomyśl czy jest warto przejmować się opinią innych? 
Tych, którzy nie znają Cię prawie w ogóle?
                                                                                                                                                                                                   
Miłego wieczoru ;)
Pozdrawiam i zachęcam do komentowania :)